Autopromocja

Negocjacje zmian w kodeksie pracy: Nie będzie długotrwałych umów na czas określony

Umowa
Pracodawcy proponują, aby obowiązywał maksymalny okres, na jaki można zawierać kontrakt terminowy.ShutterStock
23 listopada 2012

Umowy zawierane na czas określony mogłyby trwać maksymalnie np. trzy lata. Związki zawodowe i pracodawcy w porozumieniu dotyczącym zmian w kodeksie pracy mogliby jednak przedłużać ten termin.

To propozycje zmian w kodeksie pracy, które rząd i partnerzy społeczni będą negocjować w komisji trójstronnej (KT). Na ostatnim posiedzeniu zespołu ds. prawa pracy i układów zbiorowych wszystkie strony zadeklarowały wolę rozmów w sprawie stabilizacji zatrudnienia i ograniczenia zatrudnienia czasowego.

1109591-i02-2012-228-183000100-802.jpg
Unijne prawo dotyczące umów na czas określony.

Pomysł, który spotkał się z największym zainteresowaniem partnerów społecznych, zakłada – wzorem przepisów czeskich – że wszystkie umowy na czas określony mogłyby trwać maksymalnie przez wskazany okres (w zależności od wyników negocjacji w KT np. 24 lub 36 miesięcy). Po tym okresie mogłyby być wydłużane, tylko jeśli pracodawca i związki zawodowe porozumieją się co do takiej możliwości. W ten sposób ograniczone byłoby nadużywanie umów terminowych. Obecnie na ich podstawie zatrudniony jest już co czwarty pracownik, a Polska pod tym względem jest liderem w UE. Jednocześnie pracodawcy, którym z obiektywnych przyczyn zależy na takiej formie zatrudnienia, mogliby porozumieć się ze związkowcami co do przedłużenia kontraktów terminowych poza ustawowy termin.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.