Jeśli jest konkretna i rzeczywista, a powody zwolnienia są uzasadnione pracownik nie może żądać odszkodowania – uznał Sąd Okręgowy w Ostrołęce.
Sprawa dotyczyła przedstawiciela handlowego, który za niewłaściwe wykonywanie obowiązków pracowniczych został zwolniony. Niezgadzając się z decyzją pracodawcy wystąpił do sądu o odszkodowanie z tytułu wypowiedzenia umowy o pracę z naruszeniem przepisów. Mężczyzna wskazał kwotę prawie 16 tys. zł, jako zaspokajającą jego żądanie.
- Zwiększenie nagrody jubileuszowej po wypowiedzeniu układu
- Szef ma prawo zwolnić pracownika za naruszenie regulaminu organizacyjnego urzędu
- Zgoda związku na wypowiedzenie dla działacza musi być uchwałą
- Zwolnienia grupowe - będzie trudniej, dłużej i drożej
- Czy za wpisy na Facebooku w trakcie macierzyńskiego można zostać zwolnionym dyscyplinarnie?
- Pieniądze za wadliwe zwolnienie zależą od stażu pracy
- Czy osobie na zastępstwo wypowiadać umowę
- Wystawienie świadectwa pracy nie rozwiązuje umowy
Pozwana spółka wyjaśniła, że zwolnienie z pracy odbyło się zgodnie z przepisami prawa, a jego przyczyny były: prawdziwe, rzeczywiste i konkretne. Najważniejszym argumentem była „niewystarczająca przydatność powoda do pracy na stanowisku przedstawiciela handlowego”. Na potwierdzenie swojego stanowiska spółka przedstawiła raporty pokazujące spadek wydajności pracownika. Ponadto podczas kontroli sklepów, znajdujących się pod opieką mężczyzny, znalezione zostały przeterminowane produkty oraz stwierdzono, że towar jest rozłożony w niewłaściwy sposób. Pomimo upomnienia mężczyzna nie naprawił swoich niedopatrzeń przez co krytykowana sytuacja trwała nadal.
Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, przychylając się do stanowiska pracodawcy. ”Wypowiedzenie jest zwykłym sposobem rozwiązania stosunku pracy. Przyczyna wypowiedzenia musi być konkretna i rzeczywista, nie znaczy to jednak, iż ma być o wadze szczególnej, nadzwyczajnej doniosłości, wyjątkowym znaczeniu” – argumentował sędzia przewodniczący. Zdaniem sądu powodem do zwolnienia może być zarówno jednorazowe zdarzenia, jak i wielokrotne, naganne zachowanie. „Pracodawca ma prawo zasadnie wypowiedzieć umowę o pracę pracownikowi zajmującemu samodzielne stanowisko w sytuacji, w której (chociażby z przyczyn niezawinionych) nie osiąga on właściwych wyników pracy” – podkreślono. W uzasadnieniu wyroku zwrócono także uwagę, że decydując o zwolnieniu trzeba brać pod uwagę zarówno interes pracownika, jak i pracodawcy.
Sąd drugiej instancji przychylił się do tej argumentacji. Uznał, że apelacja złożona przez mężczyznę jest niezasadna. W rezultacie ją oddalił.
Przypomniał, że pracodawca zwalniając pracownika prawidłowo umotywował powody swojego działania. Podał także dowody potwierdzające zarzuty. Dlatego zwolnienie z pracy należy uznać za prawidłowo przeprowadzone. Pracodawca ma prawo rozstać się z pracownikiem, którego osiągnięcia go nie satysfakcjonują i ze współpracy, z którym nie jest zadowolony. Tak właśnie było w analizowanym przypadku.
Wyrok Sądu Okręgowego w Ostrołęce, sygn. akt: III Pa13/15
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu