Rozwój firmy: podatki mogą być źródłem przewagi, zamiast problemów

Rozwój firmy: podatki mogą być źródłem przewagi, zamiast problemów
Rozwój firmy: podatki mogą być źródłem przewagi, zamiast problemówMateriały prasowe
dzisiaj, 08:00
Artykuł partnerski

Polskie firmy dynamicznie się rozwijają i coraz śmielej wychodzą za granicę. Na co powinny uważać w kontekście podatków, aby nie tylko uniknąć ryzyka, ale nawet zyskać przewagę? Opowiada o tym w studiu DGP Anna Turska-Tomczykowska, doradca podatkowy, partner zarządzająca kancelarią Tomczykowski-Tomczykowska.

W ubiegłym roku polskie firmy, w tym firmy rodzinne, które są szczególnie bliskie mojemu sercu, dokonały ponad 40 przejęć za granicą – wskazuje ekspertka. Ekspansja międzynarodowa to jednak nie tylko akwizycje, ale również rozwój sprzedaży i wejście na nowe rynki.

Warto zacząć od analizy podatkowej

Anna Turska-Tomczykowska zwraca uwagę na jeden z najczęstszych błędów - odkładanie kwestii podatkowych na końcowy etap procesu decyzyjnego.

– Takich przykładów mogłabym przywołać całe mnóstwo. Wyobraźmy sobie, że mamy spółkę technologiczną w Polsce. Jest duży popyt na jej usługi, więc decyduje się rozpocząć sprzedaż za granicą. Rozpoczynają się negocjacje kontraktów, zaczynają być one podpisywane. Wszyscy są zadowoleni do momentu, aż zadadzą sobie pytanie, czy przez przypadek nie mamy tam zakładu podatkowego. W praktyce bardzo często okazuje się, że tak – a tego ryzyka można było uniknąć na etapie planowania – podkreśla Anna Turska-Tomczykowska.

Dla kontrastu przywołuje przykład dobrze zaprojektowanej ekspansji: polska spółka przed wejściem na rynek czeski przeanalizowała, gdzie faktycznie będzie tworzona wartość. Efektem było przyjęcie modelu, w którym podmiot zagraniczny pełni funkcję dystrybutora o ograniczonym ryzyku i niskiej, stabilnej marży. Pozwoliło to uniknąć niepożądanych konsekwencji podatkowych i zapewnić zgodność z zasadami cen transferowych

Anna Turska-Tomczykowska zwraca uwagę, że odpowiednio zaprojektowane struktury podatkowe i prawne nie są wyłącznie narzędziem minimalizacji ryzyka – mogą stać się istotnym elementem przewagi konkurencyjnej.

Uporządkowanie tego obszaru zwiększa przewidywalność operacyjną, ułatwia skalowanie biznesu i pozwala efektywnie korzystać z dostępnych preferencji podatkowych. W praktyce oznacza to uwolnienie kapitału, który może zostać przeznaczony na dalszy rozwój. 

Sukcesja i fundacje rodzinne

W polskiej rzeczywistości ważne są również kwestie związane z sukcesją. Zadbanie o nie odpowiednio wcześnie wzmacnia pozycję firmy, na przykład w rozmowach na temat finansowania.

– W niektórych bankach oferujących kredyty, analitycy przyznają dodatkowe punkty przedsiębiorcom, którzy mogą się pochwalić uregulowaną kwestią sukcesji. Taki kontrahent jest po prostu bardziej przewidywalny – mówi Anna Turska-Tomczykowska.

 Interesujące możliwości stwarza fundacja rodzinna. Choć funkcjonuje w Polsce od prawie trzech lat – narosło wokół niej wiele mitów i nieporozumień jak chociażby to, że jest narzędziem optymalizacji podatkowej. To błędne podejście – mówi Anna Turska-Tomczykowska. Fundacja rodzinna jest przede wszystkim instrumentem zarządzania majątkiem i ciągłości biznesu.

 Ekspertka mówi też o tym, że największa zmiana, jaka dokonuje się dziś w podejściu do podatków, dotyczy roli doradcy. Nie chodzi już o to, by „ocenić skutki” decyzji biznesowej. Kluczowe jest uczestnictwo w jej projektowaniu, gdyż to na tym etapie powstaje realna wartość – poprzez wybór modelu operacyjnego, alokację funkcji i ryzyk czy zaprojektowanie struktury właścicielskiej i sukcesyjnej.

Firmy, które to rozumieją, przestają traktować podatki jako obciążenie. Zaczynają traktować je jako narzędzie. A to – w warunkach rosnącej konkurencji międzynarodowej – robi fundamentalną różnicę. 

JPO

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.