Przedmiotem pozwu mogą być tylko konkretne uchwały podjęte przez wspólnotę mieszkaniową, a koncepcja tzw. uchwał negatywnych jest nietrafna – uznał Sąd Najwyższy.
Orzeczenie zapadło w sprawie, której źródłem była skarga spółki D. dysponującej lokalem użytkowym w budynku należącym do jednej ze wspólnot mieszkaniowych w mieście W. Spółka chciała w tym lokalu otworzyć sklep z napojami alkoholowymi. Dlatego zdecydowała się wystąpić o zgodę do wspólnoty na taką działalność. Złożyła więc projekt stosownej uchwały, ale nie przeszedł on w głosowaniu – przeciwko była ponad połowa właścicieli lokali.
W tej sytuacji spółka D. zaskarżyła do sądu tę czynność, uznając, że doszło do podjęcia uchwały negatywnej – czyli sprzeciwu wobec proponowanej uchwały, który może być przedmiotem pozwu sądowego. Sądy orzekały różnie – w I instancji wyrok był pozytywny dla skarżącej, ale sąd apelacyjny zmienił go i oddalił powództwo. Do SN trafiła więc skarga kasacyjna, ale skład orzekający uznał, że w sprawie istnieje poważny problem prawny. I zapytał powiększony skład, czy niepodjęcie przez wspólnotę mieszkaniową uchwały może być kwalifikowane jako uchwała negatywna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.