Gospodarka oparta na danych jest już rzeczywistością. Nikt nie ma wątpliwości, że fundamentem rozwoju jest wykorzystywanie informacji przy tworzeniu produktów i usług. Wyjątkiem od tej zasady nie jest sektor ochrony zdrowia.
Digitalizacja i gromadzenie coraz większej liczby danych medycznych jest warunkiem koniecznym dla innowacji w medycynie. Tymczasem dane zdrowotne i dokumentacja medyczna są często traktowane w szpitalach i przychodniach wciąż jako problem i obciążenie, a nie cenny zasób. Zmienić ma to wprowadzenie tak zwanej Europejskiej przestrzeni danych zdrowotnych (European Health Data Space). Idea ta, zmaterializowana w projekcie europejskiego rozporządzenia, którego propozycja została opublikowana rok temu, nabiera ostatecznych kształtów prawnych.
Konieczność dziejowa
Nie ulega wątpliwości, że lepsze wykorzystanie danych medycznych jest nieuniknione. Z jednej strony mamy starzejące się społeczeństwo, czyli zjawisko określane czasami jako silver tsunami, a z drugiej – mniej kadr medycznych. Te dwa trendy wymuszają intensyfikację wykorzystania nowych technologii w medycynie, zwłaszcza zwiększenia roli sztucznej inteligencji w procesie diagnostyki i leczenia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.