Spółki w holdingu nie mogą ciągnąć się na dno

paragraf
<p>Ustawodawca zezwala, by w umowie bądź w statucie spółki zależnej przewidzieć dodatkowe przesłanki odmowy wykonania wiążącego polecenia – a więc po prostu zaostrzyć reżim ustawowy.</p>ShutterStock
15 listopada 2022

Nowe k.s.h. dość lakonicznie podchodzi do kwestii niewypłacalności podmiotów będących w grupie. Wiadomo tylko, że wejść do niej nie może spółka zależna będąca np. w upadłości. Ale gdy upadłość wobec niej lub spółki dominującej zostanie ogłoszona później, to można nadal działać. Jednak na zmodyfikowanych zasadach

Biznes działający w Polsce od dawna postulował kompleksowe uregulowanie w polskim porządku prawnym działalności holdingów, czyli grup spółek. Doszło do tego dopiero miesiąc temu, czyli 13 października br., gdy w życie weszła nowelizacja kodeksu spółek handlowych, potocznie określana „prawem holdingowym” (ustawa z 9 lutego 2022 r., Dz.U. poz. 807). Choć jest zbyt wcześnie, by oceniać praktykę stosowania nowych przepisów, to już widać, że problemem, zwłaszcza w obecnym otoczeniu gospodarczym, mogą się okazać sytuacje, gdy wobec członka grupy spółek – określanej potocznie mianem holdingu – zostanie zainicjowane postępowanie upadłościowe lub restrukturyzacyjne.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png