Jak wyplątać się z niekorzystnych zamówień publicznych? Firmy znalazły sposób: nie składać oświadczenia na temat rosyjskiego kapitału

Umowa ręce
<p>Sytuacja nie jest jednoznaczna, bo formalnie brak oświadczenia nie jest powodem odstąpienia od umowy</p>Shutterstock
18 października 2022

Przepisy nakładające sankcje w związku z wojną w Ukrainie niespodziewanie zaczęły być przez niektórych przedsiębiorców wykorzystywane do zrywania umów, które przynoszą straty.

Unijne regulacje nie pozwalają na udzielanie zamówień publicznych firmom, w których ponad połowę udziałów mają Rosjanie. Rozporządzenie, które wprowadziło ten zakaz, dało zamawiającym sześć miesięcy na weryfikację już zawartych umów. Graniczną datą był 10 października 2022 r. - od tego dnia publiczne kontrakty realizowane z udziałem rosyjskich firm powinny być zerwane. W praktyce oznacza to konieczność sprawdzenia wszystkich umów o wartości powyżej tzw. progów unijnych, które były zawarte przed 9 kwietnia 2022 r.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.