Telekomy mają blokować wiadomości, w których hakerzy podszywają się pod instytucje publiczne – dowiedział się DGP. Zdaniem ekspertów nie uchroni to jednak w pełni przed cyberzagrożeniami.
Rząd chce zaproponować stworzenie katalogu zastrzeżonych nadpisów dla instytucji publicznych. Operatorzy telekomunikacyjni mieliby obowiązek blokowania SMS-ów, które korzystałyby z nadpisu znajdującego się we wspomnianym katalogu, a wychodzących z innego systemu (tzw. bramki SMS) niż tego zarządzanego przez państwo.
Czym jest nadpis SMS? W skrócie to nazwa nadawcy wiadomości, ułatwiająca abonentom zidentyfikowanie, od kogo pochodzi wiadomość. Z nadpisów korzystają m.in. poczta, firmy kurierskie, ubezpieczalnie czy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB).
Zastrzeżone nadpisy mają zwiększyć bezpieczeństwo rozwiązania zaproponowanego w projekcie nowelizacji ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 570 ze zm.) oraz ustawy - Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1648 ze zm.). Regulacja ta ma wprowadzić możliwość nieodpłatnego wysyłania SMS-ów m.in. przez organy administracji rządowej, sądy, prokuraturę, samorządy, NFZ, ZUS czy KRUS.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.