Przetargi na części zamienne: Oświadczenie o równoważności nie zawsze wystarczy

tsue, prawo
<p>Jeśli TSUE w swym wyroku dojdzie do podobnych wniosków, to także polscy zamawiający będą musieli obligatoryjnie wymagać homologacji.</p>Shutterstock
10 maja 2022

W przetargach na części zamienne do autobusów należy zawsze wymagać homologacji – uznał rzecznik generalny TSUE. Kłóci się to nieco z polskimi przepisami.

Przepisy o zamówieniach publicznych przykładają dużą wagę do zapewnienia konkurencyjności przetargów. Dlatego też, jeśli gdzieś wskazywana jest konkretna marka zamawianego produktu, nakazują dopuszczenie rozwiązań równoważnych. Tak też stało się w przetargu zorganizowanym przez dwa przedsiębiorstwa publiczne zapewniające transport miejski i międzymiastowy na części zamienne do posiadanych autobusów Iveco. Zgodnie ze wskazaną zasadą można w nim było zaproponować albo części oryginalne producenta Iveco, albo zamienniki. Te ostatnie wchodziły w grę jednak wyłącznie wówczas, gdy przeszły homologację. Firma, która chciała zaproponować zamienniki, próbuje przed włoskimi sądami dowieść, że wymóg dotyczący homologacji był nieuprawniony i powinno wystarczyć oświadczenie wykonawcy o równoważności z homologowaną oryginalną częścią. Takie też pytanie prejudycjalne postawiono przez Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.