Starostowie chcą zatrudniać lekarzy do stwierdzania zgonów. Domagają się ich finansowania z budżetu. Resort zdrowia uważa, że to ich zadanie.
Rodziny zmarłych mają problemy z uzyskaniem dokumentów potwierdzających śmierć ich bliskich, które są niezbędne do pochówku. Zmarłym nie ma kto wystawić aktu zgonu, bo przez przestarzałe i niejasne przepisy odpowiedzialność za tę czynność jest rozmyta pomiędzy lekarzy rodzinnych oraz tych zatrudnionych w pogotowiu ratunkowym i szpitalach. W efekcie dochodzi do tak makabrycznych sytuacji, jaka miała miejsce w Kraśniku. Na początku grudnia mężczyzna przywiózł samochodem do tamtejszej przychodni zwłoki żony, która z przyczyn naturalnych zmarła w domu. Wcześniej nikt nie chciał potwierdzić faktu jej śmierci.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
