Jeżeli byśmy stwierdzili, że nie ma kolejek, wszyscy są leczeni planowo, dokładnie z wytycznymi – proszę bardzo, całą resztę pieniędzy wydajemy na leki. Ale nie w takiej sytuacji, jaką mamy – mówi DGP Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za finansowanie leków w Polsce.
Limit wydatków na leki, które miałby pokrywać pacjent, to 400 zł rocznie. Resztę dopłacałoby państwo - taka propozycja pojawiła się w przestrzeni publicznej, którą ostatnio opisywaliśmy w DGP. To opcja, która wchodzi w grę?
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.