Astaldi wraca do gry w naszych projektach drogowych

Budowa dróg
Budowa drógShutterStock
22 lipca 2020

Zatwierdzenie przez sąd w Rzymie planu ratunkowego firmy pozwala podpisać aneksy na budowę ekspresówek

Po potwierdzeniu przez sąd postępowania układowego firmie Astaldi nie grozi już upadłość, o której mówiło się, gdy dwa lata temu wpadła w kłopoty po inwestycjach w Wenezueli. Plan ratowania spółki zakłada jej dokapitalizowanie i spłatę długów. Pieniądze będą pochodzić nie tylko od konsorcjum banków z Półwyspu Apenińskiego, ale też od nowej włoskiej grupy budowlanej We Build, która za przejęcie większości udziałów Astaldi zapłaci 225 mln euro. We Build to też nowa nazwa innej włoskiej firmy budowlanej – Salini Impregilo. Wspólnie mają utworzyć koncern, który znajdzie się w dziesiątce największych firm budowlanych na świecie. W portfelu zamówień ma on kontrakty o łącznej wartości 44 mld euro. Grupa ma wsparcie włoskiego rządu, który zapowiedział pomoc finansową.

Światełko w tunelach

Kłopoty finansowe Astaldi miały przełożenie na działalność tej firmy w Polsce. Jesienią 2018 r. firma porzuciła przebudowę dwóch odcinków ważnych magistral kolejowych – z Warszawy do Lublina i z Poznania do Wrocławia. Pod znakiem zapytania stanęły inwestycje drogowe realizowane przez Astaldi. Chodzi o budowę dwóch skomplikowanych tuneli – na południowej obwodnicy Warszawy w dzielnicy Ursynów, czyli na trasie ekspresowej S2 i na zakopiance w miejscowości Naprawa (trasa S7). Oba podziemne przejazdy będą miały ponad dwa kilometry długości. Astaldi nie zeszło z tych inwestycji, ale wiadomo, że nie zostaną one skończone w terminie. Bardzo długo nie dochodziło jednak do zawarcia aneksu z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie nowego terminu zakończenia prac. Jak się dowiadujemy, w Astaldi po potwierdzeniu przez sąd planu ratunkowego dla firmy teraz będzie można wreszcie podpisać aneksy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.