Firmy budujące autostrady nie chcą dawać gwarancji na niedokończone odcinki, jeśli w czasie piłkarskich mistrzostw Europy pojadą nimi samochody. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie widzi problemu. Uważa, że wystarczy zakazać ruchu ciężarówek.
– Przejezdność podczas Euro 2012 oznaczałaby faktycznie wpuszczenie ruchu na plac budowy. To może doprowadzić do utraty gwarancji i rękojmi przez inwestora – twierdzi prezes Izby Gospodarczej Drogownictwa Wojciech Malusi. – Dlaczego wykonawca ma brać odpowiedzialność za niedokończoną trasę? – pyta.
Autopromocja
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
