Miasta otwierają się szeroko na komercyjnych przewoźników autobusowych

Przystanek autobusowy
Najbardziej zacięta rywalizacja o kontrakty toczy się w Warszawie.ShutterStock
23 sierpnia 2016

Prywatne autobusy w publicznej komunikacji to mniejsze koszty. Mimo to wiele lokalnych władz preferuje własne, komunalne firmy

Prywatna firma kupuje nowe autobusy z niską podłogą, klimatyzacją i elektroniczną informacją dla pasażerów, które wyglądają tak samo, jak miejskie. Większość pasażerów ich nie odróżnia. Bilety są te same, a przychód z ich sprzedaży trafia do miejskiej kasy. Prywatny przewoźnik jest opłacany przez miasto na podstawie ustalonej w wyniku przetargu stawki za kilometry przejechane z pasażerami. Komunalny przewoźnik stawki ma wyższe od prywatnego. Zwykle nie musi brać udziału w przetargach, więc łatwiej mu wyjść na swoje.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.