Autopromocja

Dreamliner nie taki zły, jak go malują

1 stycznia 2014

Nie jest taki zły, jak go malują. LOT broni dreamlinerów i przedstawia statystyki dotyczące ich awaryjności.

Wynika z nich, że zdecydowana większość rejsów rozpoczęła się o czasie. Prezes spółki Sebastian Mikosz chwali się, że to lepszy wynik od poprzednika dreamlinera. Najnowszy nabytek LOT - u prawidłowo wykonał 96 procent zaplanowanych operacji.

Z kolei Boeing 767, który wcześniej latał na trasach transatlantyckich, miał w pierwszych kilku miesiącach 94 procent wykonanych o czasie operacji. Prezes zapewnił, że z czasem opóźnienia i odwołane rejsy będą się zdarzać coraz rzadziej. Zaznaczył też, że względy bezpieczeństwa są ważniejsze od komfortu i w razie wątpliwości zmiana godziny odlotu będzie konieczna. 

Dreamliner, czyli Boeing 787 pojawił się w barwach LOT - u pod koniec zeszłego roku. W styczniu wszystkie maszyny tego typu zostały uziemione ze względu na wykryte usterki techniczne. Niedawno LOT porozumiał się z producentem maszyn w sprawie odszkodowania za uziemienie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.