Recykling nie dla niewidomych. Napisy w alfabecie Braille’a nieprędko trafią na kolorowe kubły na śmieci

Śmieci
Resort środowiska zauważa problem, ale proponuje miękkie rozwiązanie. ShutterStock
24 czerwca 2019

Resort środowiska sugeruje gminom, że w regulaminie mogą taki wymóg określić, ale obowiązku nie ma.

Od nowego roku gminy będą segregować śmieci na pięć frakcji, a niektóre samorządy już to robią. Papier, plastik, szkło, metal i tworzywa sztuczne, a także odpady bio lądują w kubłach różnego koloru. I chociaż segregacja odpadów nie jest tematem nowym, to do tej pory mało kto myślał o tym, by zaprosić do niej osoby z niepełnosprawnościami: słabo widzące i niewidome, a kubły oznaczać w alfabecie Braille’a. – Nie spotkałem takich pojemników. Przygotowujemy się na realizację kontraktu z miastem stołecznym Warszawą na odbiór odpadów. W ramach obowiązków wykonawcy mamy również odpowiednio oznakować pojemniki, ale wymogów dotyczących osób niewidomych nie ma – wyjaśnia Karol Wójcik ze Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami (ZPGO).

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png