Niemiecki ZEW w centrum uwagi

giełda, finanse, akcje
WIG20 zakończył poniedziałkową sesję wzrostem o 0,3 proc., przy znikomym obrocie, wynoszącym tylko 367,3 mln zł. ShutterStock
19 lutego 2013

Początek tygodnia rozpoczął się na giełdach dość spokojnie. Z powodu niedziałającej giełdy w USA handel w Europie przybrał dość oszczędny charakter. Dziś w centrum uwagi inwestorów znajdzie się odczyt niemieckiego indeksu instytutu ZEW oraz dane o produkcji przemysłowej z Polski.

WIG20 zakończył poniedziałkową sesję wzrostem o 0,3 proc., przy znikomym obrocie, wynoszącym tylko 367,3 mln zł. Niewielki obrót spowodowany był brakiem obecności na rynku inwestorów amerykańskich, którzy świętowali wczoraj Dzień Prezydenta Waszyngtona i zrobili sobie wolne oraz tradycyjnie pustym w poniedziałek kalendarium z danymi.

Wzrost naszej giełdy w dniu wczorajszym był jednym z większych na parkietach europejskich. Tylko niemiecki DAX i węgierski BUX odnotowały wczoraj w Europie większe wzrosty. Indeks DJ Euro Stoxx 50 zakończył dzień wzrostem o skromne 0,1 proc. Na rynku notowań ciągłych wzrósł kurs 187 spółek, 129 spadł, a 76 pozostał bez zmian. Największe obroty odnotowano na akcjach Azotów Tarnów, KGHM, PGE, PKO BP, PEKAO i TPSA.

Po zakończonym ostatnio szczycie G20, kraje należące do tej grupy wydały wczoraj wspólny komunikat, w którym zobowiązały się do powstrzymania od konkurencyjnej dewaluacji walut i wszelkich form protekcjonizmu, a jednocześnie obiecały utrzymanie otwartości swoich rynków. Tak jak podczas szczytu deklarowali przedstawiciele niektórych państw, w oświadczeniu po spotkaniu nie znalazła się krytyka Japonii, która poprzez wywieranie ogromnej presji politycznej na swój bank centralny doprowadziła do gwałtownego osłabienia jena. Sytuacja w Japonii budzi w ostatnich dniach zainteresowanie mediów z powodu zmiany na stanowisku tamtejszego szefa banku centralnego. Jak w niedzielę poinformowała agencja Reutera, nowym szefem Banku Japonii może zostać były wiceprezes BoJ, Toshiro Muto. W opinii Reutera wybór Muto sugeruje, że Bank Japonii zintensyfikuje wysiłki na rzecz stymulowania gospodarki, która od lat zmaga się z deflacją. Jednak nie będą to wysiłki aż tak agresywne jak mogłyby być, gdyby fotel prezesa objęli jego kontrkandydaci.

W dniu dzisiejszym uwaga inwestorów skupi się na publikacji odczytu niemieckiego indeksu instytutu ZEW, który obrazuje nastroje wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych w odniesieniu do sytuacji gospodarczej w Niemczech. Większość analityków spodziewa się odczytu lepszego od tego sprzed miesiąca. O godzinie 14-tej poznamy dane z Polski na temat produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej. Tuż przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji rynki zachowują się dość spokojnie. Kurs kontraktu na S&P500 oscyluje niezmiennie tuż pod swoi ostatnim szczytem. Równie niewielką zmiennością charakteryzuje się dziś o poranku kurs EUR/USD. Na rynkach obecnie zwraca uwagę największy od dwóch tygodni spadek kursu ropy oraz wzmocnienie dolara w relacji do jena. Jak wspominałam wcześniej, brak reakcji G20 na działania Japonii został odczytany jako ciche przyzwolenie na kontynuację działań na rzecz osłabienia jena.

Eliza Dąbrowska

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Noble Securities

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.