Import antracytu z Doniecka można zablokować, dopisując go do listy minerałów konfliktowych albo powołując organ alarmujący, gdy sankcje są naruszane.
Unia Europejska ma systemowy problem z pilnowaniem przestrzegania sankcji. Nie chodzi tylko o sprowadzanie antracytu od donbaskich separatystów, o czym piszemy w DGP od roku. Chodzi także o omijanie sankcji nałożonych na anektowany Krym czy ogarniętą wojną domową Syrię. Komisja Europejska wskazuje palcem na państwa członkowskie, a te oglądają się na Brukselę. Konkretnych działań nikt nie chce podejmować.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.