Należy przyspieszyć z obszarami przyspieszonego rozwoju [OPINIA]

W Polsce udział OZE w miksie to ok. 26 proc.
W Polsce udział OZE w miksie to ok. 26 proc.ShutterStock / fot. Somsit/Shutterstock
9 października 2024

Do lutego 2026 r. państwa członkowskie Unii Europejskiej muszą wyznaczyć obszary przyspieszonego rozwoju energii ze źródeł odnawialnych. Tak stanowi znowelizowana w listopadzie 2023 r. dyrektywa o OZE. 

Obszary te mają być wcześniej wyselekcjonowane pod kątem optymalnych warunków dla inwestycji w ten rodzaj energetyki – tereny mają charakteryzować się dobrymi parametrami dla OZE (wietrzność, bliskość źródeł popytu) oraz omijać tereny wartościowe przyrodniczo lub dla rolnictwa. W dodatku czas uzyskiwania zgód potrzebnych do rozpoczęcia inwestycji ma być ograniczony do 12 miesięcy – obecnie ten czas dla inwestycji w elektrownie wiatrowe w Polsce to między pięć i siedem lat, a dla farmy fotowoltaicznej około trzech lat.

Dzięki obszarom inwestycje w OZE w całej Unii mają przyspieszyć. Celem jest zwiększenie udziału zielonej energii w zużyciu energii co najmniej do 42,5 proc. w 2030 r. W 2022 r. ten wskaźnik wyniósł 23 proc. Energia wiatrowa i słoneczna to dzisiaj najtańsze źródła. Powinniśmy czym prędzej wyznaczyć obszary i pozwolić inwestorom wybudować potrzebne naszej gospodarce elektrownie wiatrowe i słoneczne. Czy tak się stanie?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.