Wycofanie ostatnich reaktorów z nawiązką miał zrekompensować rozwój OZE, w praktyce w miksie rośnie na razie udział węgla i gazu.
W pierwszym tygodniu po wygaszeniu ostatnich trzech bloków jądrowych udział opalanych paliwami kopalnymi źródeł w miksie energetycznym wyniósł 37 proc. i był nieznacznie wyższy niż w tym samym czasie w roku ubiegłym – wynika z danych Instytutu Fraunhofera przeanalizowanych przez DGP. Było tak, chociaż rozbudowa źródeł odnawialnych pozwoliła – mimo pożegnania z 4 GW w atomie – zwiększyć potencjał niskoemisyjnych źródeł w porównaniu z rokiem 2022.
Autopromocja
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.