Edyta Hołdyńska z portalu wPolityce.pl napisała tekst oskarżający piszących o donbaskim antracycie o to, że są inspirowani przez najbogatszego Ukraińca Rinata Achmetowa. Choć jedynym wymienionym z nazwy medium jest TVN, tekst uderza też w DGP, który tematem zajmuje się od 2017 r. Jako jedyni kontynuujemy go do dziś.
Autorka myli pojęcia i nazwy, raz rzeczony oligarcha nosi imię „Rimet”, innym razem ma na nazwisko „Achmet”. Pojawia się nieistniejące miasto Ługajsk (w rzeczywistości Ługańsk), postawione w kontrze do regionu Donbasu, który Hołdyńska myli najwyraźniej z miastem Donieck. Pojawiają się nieistniejące antracytowe „kampanie informacyjne” w mediach belgijskich, mołdawskich czy włoskich. Wszystko podlane insynuacyjnym sosem o chodzeniu na pasku oligarchy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.