Pakt „Local Content” dla Polski

Pakt „Local Content” dla Polski
Pakt „Local Content” dla PolskiCentrum Strategii Rozwojowych
dzisiaj, 02:00
Artykuł partnerski

Sukces polskiej gospodarki leży w naszych rękach. Centrum Strategii Rozwojowych rozpoczyna nową inicjatywę, związaną z ideą local contentu.

Daniel Lichota, wiceprezes zarządu Centrum Strategii Rozwojowych
Daniel Lichota, wiceprezes zarządu Centrum Strategii Rozwojowych

Polską gospodarkę czeka w nadchodzących latach bezprecedensowy impuls finansowy. Transformacja energetyczna, modernizacja armii i budowa wielkiej infrastruktury pochłoną łącznie ok. 1,3 bln zł. To kwota, która może zdefiniować nasz skok cywilizacyjny na kolejne dekady. Jest jednak pewien haczyk – te olbrzymie środki pochodzą w dużej mierze z długu publicznego. Jeśli strumień tych pieniędzy bezrefleksyjnie przetransferujemy za granicę, kupując najtańsze azjatyckie produkty, obce gotowe technologie i usługi, popełnimy historyczny błąd. Będziemy rozwijać obce gospodarki, finansując je z kredytu, który będą spłacać nasze dzieci. Odpowiedzią na to zagrożenie musi być twarda egzekucja idei local contentu – budowy polskiego komponentu lokalnego.

Osiągnąć strategiczną autonomię

Idea ta jest prosta: maksymalizacja środków, które w ramach inwestycji publicznych i prywatnych wracają do krwiobiegu krajowej gospodarki. Nie chodzi tu o naiwny, niezgodny z prawem Unii Europejskiej protekcjonizm. Chodzi o strategiczną autonomię i bezpieczeństwo łańcuchów dostaw. Dodajmy, że np. produkcja amunicji i serwis sprzętu wojskowego dla całej wschodniej flanki NATO w Polsce, kraju frontowym, to nie tylko budowa naszej gospodarki, ale przede wszystkim dbanie o nasze bezpieczeństwo.

Prawo europejskie daje nam potężne narzędzia – od analizy kosztów cyklu życia (LCC) po wymogi ograniczania śladu węglowego przez premiowanie krótkich dostaw. Zastosowanie tych kryteriów w naturalny, w pełni legalny sposób promuje wykonawców lokalnych, którzy na miejscu płacą podatki, reinwestują zyski i tworzą innowacje.

Ważnym czynnikiem jest realny transfer technologii oraz rozwój polskiej własności intelektualnej (IP). W dobie cyfrowej transformacji o sile gospodarki decydują inwestycje w krajowe centra badawczo-rozwojowe (R&D) oraz budowanie unikalnych kompetencji na miejscu. Podmioty, które trwale lokują tu swoje zaawansowane struktury, tworzą wysokojakościowe miejsca pracy i odprowadzają podatki w Polsce, stanowią niezwykle ważny element tego ekosystemu.

Rząd dostrzegł co prawda ten problem, prezentując niedawno dość skomplikowaną definicję podmiotu krajowego oraz zbiór dobrych praktyk dla spółek Skarbu Państwa. To jednak na razie pół kroku w dobrym kierunku. Zegar tyka, czas ucieka, a rząd zapowiada tworzenia kolejnych dokumentów i, jak obiecano, szerokie konsultacje. Dopóki te nie zostaną jednak przekute w przepisy prawa zamówień publicznych, pozostaną one wyłącznie zbiorem pobożnych życzeń.

Warunki sukcesu

Największą przeszkodą nie jest jednak prawo unijne, ale nasza wewnętrzna, urzędnicza mentalność oraz skomplikowanie przepisów na poziomie krajowym. Paradygmat „najniższej ceny” od lat paraliżuje zamówienia publiczne. Dla decydenta wybór najtańszej oferty to święty spokój w razie audytu. Potrzebujemy urzędników i menedżerów w spółkach państwowych, którzy będą mieli odwagę sięgnąć po kryteria jakościowe i lokalne oraz będą mieli na to zgodę w ramach wewnętrznych formalnych rozporządzeń.

Państwo to nie wszystko. Pełen sukces local contentu wymaga zaangażowania sektora prywatnego. Polskie firmy muszą zawrzeć niepisany pakt – od zakupu specjalistycznego oprogramowania, przez stal zbrojeniową, aż po wyposażenie biur, powinniśmy zwracać uwagę na lokalną wartość dodaną. Budowa silnej sieci wzajemnych powiązań między polskimi podmiotami to jedyna droga do uodpornienia rynku na zawirowania geopolityczne.

W zderzeniu z rynkową rzeczywistością nie pomogą same dobre chęci. Wymagana jest bezwzględna egzekucja. Centrum Strategii Rozwojowych uruchamia właśnie wieloletni program „Pakt local content”. W ramach programu będziemy dostarczać gotowe rozwiązania legislacyjne, prowadzić działania promocyjne i rzecznicze oraz zrzeszać biznes wokół idei patriotyzmu gospodarczego.

Partner

870df1a5-be38-47ff-a115-ad7b594ade38-39181425.jpg
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png