Wczoraj złoty pokonał barierę 4,57 zł za euro. Tak słaby nie był od szczytu kryzysu w marcu 2009 r.
– Rynek chłodno przyjął postanowienie szczytu, jednak do głębszego osłabienia złotego mogła przyczynić się plotka, że agencja S&P zrealizuje zapowiedź z ubiegłego tygodnia i obniży rating części z 15 wspomnianych państw strefy euro – uważa Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. Jest zdania, że osłabienie naszej waluty do ponad 4,70 zł za euro, czyli granicy, w której możemy przekroczyć 55 proc. długu do PKB, możemy zobaczyć w ciągu kilku najbliższych dni.
Autopromocja
Pozostało 40% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 40% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
