Polska zaczęła wysyłać bardzo interesujące sygnały dla światowych rynków finansowych.
Stosunkowo najmniej wart uwagi jest ten o ewentualnych perturbacjach dotyczących przepływu naszych pieniędzy do MFW. To oczywiście skandal, że spór w tej sprawie między NBP a Ministerstwem Finansów wybuchł w dniu wizyty w Polsce szefa funduszu. Jednak dla rynków nie ma to większego znaczenia, zwłaszcza że znacznie ciekawsze są dwa inne sygnały. Po pierwsze za chwilę apogeum osiągnie spór o zysk NBP. Z punktu widzenia instytucji finansowych na świecie nie jest istotne jego meritum. Ważniejsze, że dotyczy on zasobów banku centralnego. Co łatwo połączyć z faktem numer dwa, czyli sporem o odnowienie polskiej elastycznej linii kredytowej w MFW, która od roku pełni rolę jednego ze stabilizatorów złotego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.