Co z tego, że prawo zamówień publicznych opiera się na zasadzie jawności i równego traktowania wykonawców. W praktyce są równi i równiejsi. Urzędnik może udzielić zamówienia, wysyłając zapytanie o cenę do pięciu wybranych przez siebie firm.
A niby jak wybiera te pięć firm? Z książki telefonicznej. Czy nie za wiele zależy od jego widzimisię? A jak w przetargu zechce wziąć udział szósta firma. Mam dla niej złą wiadomość - to już za duża konkurencja. I jeśli urzędnik jej nie lubi, nie dostanie zaproszenia. Może przy kolejnej nowelizacji będzie więcej odwagi, by ten konkurencyjny inaczej tryb uchylić. Zamawiający bez niego dadzą sobie radę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.