Woś: Jak trwoga, to do dolara [OPINIA]

Rafał Woś
<p>Rafał Woś</p>Wojtek Górski
1 kwietnia 2022

O tym, że na naszych oczach gaśnie potęga Stanów Zjednoczonych, napisano w ostatnich latach setki tekstów. Wiele wydarzeń – choćby chaotyczne wycofanie się US Army z Iraku i Afganistanu – zdawało się to przypuszczenie potwierdzać. Mogło się więc wydawać, że za uwiądem politycznych i militarnych muskułów pójdzie spadek znaczenia dolara. Gdy zaś Rosja zaatakowała Ukrainę, to wielu ekspertów zakrzyknęło: „Zaczęło się! Teraz Rosja do spółki z Indiami i Chinami zadadzą dolarowi decydujący cios”.

Najciekawszą hipotezę upadku dolara przedstawił związany z bankiem Credit Suisse ekonomista Zoltan Pozsar. Jego tok rozumowania jest taki: Ameryka i jej sojusznicy to główni konsumenci surowców – nie tylko energetycznych, lecz też mineralnych i żywnościowych, zaś Rosja to jeden z ich czołowych producentów.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.