Autopromocja

Widzimy szansę na stały wzrost składki ubezpieczeniowej w Polsce [WYWIAD]

Dr hab. Beata Kozłowska-Chyła, prezes zarządu PZU SA
<p>Dr hab. Beata Kozłowska-Chyła, prezes zarządu PZU SA</p>Materiały prasowe
29 marca 2021

- Musimy uwzględniać nie tylko to, jak długo może potrwać walka z pandemią, ale też to, jak długo po jej zakończeniu stopy procentowe pozostaną bliskie zeru. W tym kontekście wynik, w który celujemy w roku 2024, jest celem ambitnym, ale realnym - mówi w rozmowie z DGP dr hab. Beata Kozłowska-Chyła, prezes zarządu PZU SA

Od dekad utrzymujemy z powodzeniem pozycję lidera ubezpieczeń i jestem przekonana, że to się nie zmieni. W trudnym minionym roku poprawiliśmy nawet udział w rynku ubezpieczeń na życie do rekordowych 42,3 proc. Potencjał do wzrostu jest znaczny, gdyż składki zbierane w Polsce stanowią ok. 2,9 proc. PKB przy średniej dla UE na poziomie 8,3 proc. PKB. Ogromną różnicę widać zwłaszcza w ubezpieczeniach życiowych. Rozwój gospodarczy i wzrost zamożności Polaków umożliwiają wzrost tego wskaźnika. Skutki pandemii, jak przejściowa recesja, wzrost bezrobocia, spadek dochodów części obywateli, spowalniają ten proces. Jak dotąd skala wpływu tego szoku na gospodarkę jest jednak mniejsza od spodziewanej. W ubezpieczeniach mniejszemu popytowi w pewnych segmentach towarzyszy zwiększony w innych, np. w przypadku ubezpieczeń ochronnych, zdrowotnych. Kryzys związany z COVID-19 wielu osobom uświadomił, jak kruche może być przekonanie, że zawsze „jakoś będzie” i skłania je do zadbania o zabezpieczenie siebie i bliskich. Choć trudno w obecnych warunkach prognozować, widzimy szansę na stały wzrost składki ubezpieczeniowej w Polsce.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.