O hipoteczny trudniej, gotówkowy wciąż dostępny

Maciej Bednarek, redaktor naczelny porównywarki finansowej Comperia.pl
Maciej Bednarek, redaktor naczelny porównywarki finansowej Comperia.plDGP
17 października 2008

Zawirowania na światowych rynkach finansowych dały impuls do zaostrzania kryteriów udzielania kredytów hipotecznych. Kredytów gotówkowych nie powinien spotkać podobny los.

Mimo że kryzys finansowy w amerykańskim wydaniu nie zagraża Polsce, kilka banków zdecydowało się zaostrzyć warunki udzielania kredytów hipotecznych. Zmiany, które wprowadziły m.in. Dom Bank, Bank Zachodni WBK i Millennium, polegają głównie na obniżeniu wskaźnika LTV, który odzwierciedla relację między kwotą kredytu a wartością zabezpieczenia. Innymi słowy, żeby pożyczyć pieniądze na mieszkanie, potrzebny będzie wkład własny. Kilka instytucji podwyższyło też marże kredytów hipotecznych.

Czy w ślad za kredytami hipotecznymi banki wyśrubują też warunki udzielania innych produktów kredytowych, zwłaszcza kredytów gotówkowych? Na razie z banków nie płyną żadne sygnały, które by to potwierdzały. Kredyt hipoteczny z racji tego, że jednostkowo ma dużą wartość, z punktu widzenia banku jest znacznie bardziej ryzykowny. Warto też wiedzieć, że w przypadku kredytów hipotecznych obniżenie wskaźnika LTV nie musi wynikać tylko z chęci zwiększenia bezpieczeństwa udzielanych kredytów. Kryzys finansowy sprawił, że banki stały się wobec siebie nieufne. Coraz trudniej jest im pozyskiwać kapitał na prowadzenie akcji kredytowej. Zamiast wycofywać kredyty z oferty, banki mogą podnosić progi dostępności i w ten sposób tymczasowo obniżyć popyt na produkty hipoteczne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.