Patriotyzm konsumencki w modzie

Polskie to znaczy lepsze, zdrowsze, smaczniejsze – mówił Dyzma. Rodacy przyznają mu rację, ale polskich aut nie mają szans kupować
Polskie to znaczy lepsze, zdrowsze, smaczniejsze – mówił Dyzma. Rodacy przyznają mu rację, ale polskich aut nie mają szans kupowaćDziennik Gazeta Prawna
1 września 2014

Artykuły spożywcze, obuwie, biżuterię, nawozy, a nawet tramwaje i autobusy kupujemy najchętniej rodzimej produkcji. Kupowalibyśmy także samochody osobowe polskiej marki, gdyby takie były produkowane.

Skrót artykułu
Ryszard Petru
Ryszard Petru, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich

– Ja tam wolę wszystko, co nasze. Nie wiem, co jest, ale nie nasze mi szkodzi. Od małego byłem tak wychowany, że zawsze mi smakowało to, co nasze, polskie. To jest dla nas najlepsze, do tego mamy przystosowany organizm, a wszystko inne nam szkodzi – wyznaje tytułowy bohater filmu „Kariera Nikosia Dyzmy”. Słuchający go państwowi dygnitarze, ministrowie i posłowie wprost pękają ze śmiechu, a jeden z nich rzuca, że dobre polskie to są tylko dziewczyny. Komedia Jacka Bromskiego, będąca luźną adaptacją książki Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, ma swoje lata, została bowiem nakręcona w 2002 r.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.