Spółka J&S zamierza od przyszłego roku dostarczać krajowym rafineriom ropę naftową. Mimo to jej właściciel nie chce wycofać roszczeń wobec Polski i żąda 700 mln dol. odszkodowania.
Należąca do grupy Mercuria, jednej z największych na świecie firm handlujących ropą, spółka J&S negocjuje z PKN Orlen oraz Grupą Lotos (GL) długoterminowy kontrakt na dostawy surowca. Jak się dowiedzieliśmy, rozmowy są w toku. Jeśli strony dojdą do porozumienia, polskie koncerny zaopatrywałyby się w ropę od tego pośrednika, via rurociąg Przyjaźń, już od nowego roku. David Ensor, wiceprezes Mercuria Group, nie chciał nam zdradzić, kiedy ewentualny kontrakt mógłby zostać podpisany.
– Jesteśmy w kontakcie z Orlenem i Lotosem, dlatego nie jest komfortowo ogłaszać takie informacje bez ich udziału. Pozostawię ten przywilej polskim rafineriom – zaznaczył.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.