Od miesięcy kilkadziesiąt rozłożonych na części Leopardów czeka na modernizację. Do końca 2020 r. prawie 150 maszyn miało być już po remoncie. Ten plan jest już niewykonalny.
Warta 2,4 mld zł umowa na modernizację czołgów została podpisana w ostatnich dniach 2015 r. Był to jeden z pierwszych dużych kontraktów zbrojeniowych zawartych w czasie, gdy ministrem obrony był Antoni Macierewicz, a jego prawą ręką odpowiedzialną za zakupy Bartosz Kownacki. Chodziło o 128 czołgów. Za realizację umowy odpowiadają Bumar Łabędy i Polska Grupa Zbrojeniowa. Prototypy miał stworzyć niemiecki Rheinmetall. Potem ok. dziesięciu sztuk miało być zmodernizowanych w Niemczech, gdzie przy okazji uczyliby się pracownicy Bumaru, a reszta maszyn miała zostać zmodernizowana już w Polsce. Całość miała być zakończona do końca 2020 r.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.