Na rynku brakuje popularnych aut, a Tesla bije rekordy

Samochód, kierowca
<p>Spadki sprzedaży widoczne są również w Hiszpanii i Francji - w listopadzie odpowiednio o 12,3 proc. i 3,2 proc</p>ShutterStock
6 grudnia 2021

Brak chipów i innych komponentów ogranicza sprzedaż. Odbicie spodziewane może za rok, a może nigdy. 

W listopadzie zarejestrowano w Polsce prawie 32 tys. nowych samochodów osobowych, o 23,3 proc. mniej niż przed rokiem - wynika z danych przedstawionych przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Tego roku branża z pewnością nie zaliczy więc do udanych. - Pierwsza połowa 2021 r. wyglądała całkiem nieźle, bo za sprawą ubiegłorocznego lockdownu były całkiem duże zapasy magazynowe. Potem było jednak tylko gorzej - mówi Wojciech Drzewiecki, prezes IBRM Samar. Dilerom zaczęło brakować samochodów. Jak tłumaczy szef Samaru, producenci aut, którzy w poprzednim roku odwoływali masowo zamówienia u producentów chipów, wypadli z kolejki. Ich miejsce zajęły inne potrzebujące półprzewodników sektory. Zaczęło brakować też innych niezbędnych elementów i trzeba było ograniczać produkcję.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png