UE robi krok w tył, rolnicy negocjują

Rolnicy zeszli z barykad, negocjacje z rządem przeniosły się w zacisze gabinetów. W każdej chwili strajki i blokady dróg mogą jednak powrócić, i to ze zdwojoną siłą.

– Głos polskich rolników był w Brukseli słyszalny, bez tych protestów nie byłoby zmian w Zielonym Ładzie – powiedział mi unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski przy okazji ogłaszania pakietu zmian w unijnych przepisach środowiskowych. Można by go posądzić o pewną kurtuazję, bo przecież i tak nie mógł powiedzieć otwarcie, że trwające kilkanaście tygodni i angażujące dziesiątki tysięcy jego potencjalnych wyborców manifestacje były bez sensu. Ale nie w tym przypadku.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.