Rynek zrobił się trudniejszy, więc firmy chętniej korzystają z naszych usług - twierdzą internetowe serwisy ogłoszeniowe z nieruchomościami, motoryzacją i pracą. Boją się jednak kryzysu.
Deweloperzy alarmują, że ich sytuacja jest coraz gorsza, bo nie sprzedają mieszkań. Branża motoryzacyjna ogranicza produkcje, a rynek pracy może zamienić się w rynek zwolnień. Jak wiedzie się internetowym serwisom ogłoszeniowym, dla których nieruchomości, samochody i oferty pracy to trzy główne źródła przychodów? Jak na razie - bardzo dobrze.
- W takiej sytuacji, jak dziś, oferty dostępne są dłużej, a sprzedający chętniej sięgają po dodatkowe, płatne narzędzia pozwalające na to, żeby się wyróżnić i szybciej dotrzeć do klienta. Natomiast gdy wszystko sprzedawało się na pniu, większość klientów niechętnie sięgała po płatne narzędzia - tłumaczy Daniel Kosiński, dyrektor zarządzający Szybko.pl, jednego z najbardziej znanych na polskim rynku serwisów z ofertami nieruchomości, oraz serwisu szybkopraca.pl.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.