Kopalnie już unieszkodliwiają odpady wydobywcze, ale teraz będą musiały mieć na to zezwolenie.
Wczoraj w Sejmie odbyło się drugie czytanie rządowego projektu ustawy o odpadach wydobywczych. Przedstawione przez Ministerstwo Środowiska nowe rozwiązania zakładają, że przedsiębiorca, który prowadzi kopalnię i w wyniku tej działalności powstają odpady, będzie musiał mieć zezwolenie na prowadzenie obiektu unieszkodliwiania odpadów wydobywczych. Chodzi o odpady, które powstają w wyniku poszukiwania, wydobywania, chemicznej i fizycznej przeróbki kopalin i ropy naftowej.
Program gospodarowania
Ponadto wytwórca odpadów wydobywczych ma być zobowiązany do stosowania takich sposobów poszukiwania i wydobywania rud i kopalin, które zapobiegną lub zminimalizują masę odpadów oraz ograniczą ich negatywny wpływ na środowisko i zdrowie ludzi. Właściciele kopalń będą musieli opracować także program gospodarowania odpadami wydobywczymi. Będzie w nim trzeba uwzględnić możliwe metody postępowania z takimi odpadami. Koszt przygotowania planu szacowany jest na 10 tys. zł. Na podstawie tego planu marszałek województwa ma wydawać zezwolenia na prowadzenie obiektu unieszkodliwiania odpadów wydobywczych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.