Zasada, że na dzieciach się nie oszczędza, przestaje obowiązywać. Nie tylko w Polsce

Zabawki pod choinką
<p>Hamowanie popytu widać również w Polsce.</p>Shutterstock
6 grudnia 2022

Pierwszy raz od kilku lat mamy do czynienia ze spadkiem importu zabawek do Polski. Dotyczy to przede wszystkim przywozu z Chin, które odpowiadają za 80 proc. dostaw do naszego kraju. Widać to w danych na temat masy sprowadzonego towaru. Jak podaje GUS, w pierwszych trzech kwartałach sprowadzono do Polski zabawki o wadze 182,6 tys. t, wobec 218,1 tys. t rok wcześniej.

Wartość importu liczonego w złotych zwiększyła się o niemal 8 proc., do prawie 11,9 mld zł. Eksperci tłumaczą to wysokimi kosztami transportu morskiego, ale i podwyżkami w azjatyckich fabrykach. Sprawiły one, że sprowadzanie zabawek z Chin zdrożało od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.