Republiki na kroplówce: Quasi-państwa w Donbasie utrzymują się nie tylko z węgla

Donbas Ukraina
Fundamenty doniecko-ługańskiej gospodarki zostały osłabione na przełomie 2016 i 2017 r. Najpierw opozycyjni aktywiści, a pod ich naciskiem Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy zablokowała handel z niekontrolowaną częścią DonbasuNewspix / AA
12 października 2017

Budżety quasi-państw na Donbasie mieszają się z pieniędzmi w portfelach ich przywódców. Jednych i drugich nie byłoby bez Rosji.

Minister energetyki Ukrainy Ihor Nasałyk szacował w niedawnej rozmowie z DGP, że 60 proc. budżetu separatystycznych republik pochodzi z handlu wydobywanym tam węglem. O schematach, dzięki którym surowiec trafiał do Polski, piszemy od września na łamach DGP. Ale antracyt to niejedyne źródło dochodów prorosyjskich bojowników stojących na czele Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych (DRL i ŁRL).

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.