Najnowsze diesle trują bardziej, niż myślimy, ale już przechodzą do historii

Spaliny samochodowe
Wyśrubowanym normom spalin w UE umyka część zanieczyszczeń z najnowszych samochodów z silnikami Diesla.ShutterStock
13 stycznia 2020

Wyśrubowanym normom spalin w UE umyka część zanieczyszczeń z najnowszych samochodów z silnikami Diesla.

Problem może dotyczyć nawet 45 mln aut w Europie. Chodzi o działanie filtrów cząstek stałych, którym przyjrzała się brukselska organizacja Transport & Environment, zlecając test dwóch bestsellerów wśród najnowszych samochodów.

Od 2013 r. producenci nowych aut z silnikami Diesla są zobowiązani do instalowania w układach wydechowych filtrów DPF, zatrzymujących szkodliwe cząstki. Miało to sprawić, że diesle wypuszczane na rynek będą czyste. Jak twierdzi jednak brukselska organizacja, filtry, rozwiązując jeden problem, zrodziły nowy. Okazuje się, że same filtry w trakcie procesu czyszczenia uwalniają znaczącą ilość cząstek stałych, która nie jest uwzględniana w europejskich normach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.