Piramidy finansowe Amber Gold i Finroyal mogły służyć jako wygodne pralnie pieniędzy, ponieważ nie zostały objęte kontrolą generalnego inspektora informacji finansowej – ustalił DGP.
To efekt zaniechań Ministerstwa Finansów, które od ponad dwóch lat nie potrafi wydać jednego rozporządzenia do ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy.
Tymczasem przez trójmiejską Amber Gold przepłynęło minimum 160 mln zł, prawdopodobnie około 100 przez warszawską firmę Finroyal. Obydwie działały bez problemów, mimo że od lat funkcjonowały na liście ostrzeżeń prowadzonej przez Komisję Nadzoru Finansowego.
Pozostało 88% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.