Po co nam międzynarodowe instytucje, skoro są niewydolne, czyli globalne zarządzanie obarczone wadą

Bank Światowy
<p>Bank Światowy</p>Shutterstock
8 października 2021

Globalne zarządzanie nie jest odpowiedzią na globalne problemy. Samo jest jednym z nich. Do zwątpienia w globalne instytucje wystarczy pobieżne zapoznanie się z ich historią. Gdy się ją czyta, aż dziw bierze, że nie powstał jeszcze na ten temat film sensacyjny. Czołowi politycy realizujący partykularne interesy, skorumpowani urzędnicy, krwawi dyktatorzy, seks oraz łapówki.

Przepraszam. Niejednokrotnie w swoich tekstach cytowałem „Doing Business”, raport Banku Światowego oceniający państwa pod kątem warunków, jakie tworzą dla przedsiębiorstw. Mój błąd. Potwierdza się bowiem, że zestawienie od lat było manipulowane. Kristalina Georgiewa, szefowa Banku Światowego w latach 2017–2019, wywierała presję na autorów raportu, by podkręcali ocenę Chin. Sprawa wyszła na jaw, gdy obecne władze BŚ zleciły audyt.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png