Nowohucki piec to pierwsza kostka domina. Początek kapitulacji sektora hutniczego w Polsce?

Jeszcze cztery lata temu planowano, że wielki piec w Nowej Hucie będzie pracować co najmniej dwie dekady, dlatego odremontowano go kosztem 175 mln zł. Wygaszony został jesienią ubiegłego roku z powodu spadku popytu na stal, z założeniem, że ruszy w marcu 2020 r., ale zamrożenie gospodarki pokrzyżowało te plany.
Huta. PiecShutterStock
13 października 2020

Ubiegłotygodniowa decyzja ArcelorMittal Poland (AMP) o demontażu instalacji w Krakowie to najprawdopodobniej dopiero początek kapitulacji sektora hutniczego w Polsce – mówią ludzie z branży.

– Tak realizuje się scenariusz wygaszania hutnictwa w Polsce, przed którym ostrzegaliśmy. Spodziewaliśmy się tej decyzji, bo dziś nie ma warunków, by produkcja stali była tu opłacalna. Jako Europa przegrywamy z tańszymi wyrobami ze Wschodu, a wewnątrz Unii Europejskiej nasz kraj za sprawą droższej energii nie ma szans z Niemcami, Belgami czy nawet Czechami – przyznaje Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH).

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png