Polskie akcje są tańsze niż indyjskie, chińskie, brazylijskie, ale tamte kraje oferują zagranicznym inwestorom lepsze perspektywy zysku
Długoterminowi zagraniczni inwestorzy w Polsce nie mieli powodów do narzekania. W latach 2005-2007 indeks MSCI Poland wzrósł o 65 proc. dzięki kombinacji wzrostu gospodarczego, rosnącej konsumpcji oraz relatywnej kontroli wydatków budżetowych. Inwestorzy korzystali nie tylko ze wzrostu kursów, ale również z mocnego złotego, który poprawiał stopę zwrotu w euro lub dolarze. Ostatnich kilka miesięcy przyniosło pewne zmiany - globalny kryzys kredytowy wpłynął negatywnie na wyceny polskich spółek. Co nas teraz czeka? Możemy mieć powody do optymizmu, PKB wzrósł w I kwartale o 6 proc. dzięki wydatkom konsumentów, a dodatkowo w tle cały czas przewija się kwota 94 mld euro na inwestycje wspierane z budżetu Unii Europejskiej. Siła polskiej gospodarki jest podkreślana liczbą powracających pracowników skuszonych wyższym wynagrodzeniem i silniejszą walutą lokalną. W 2007 roku pensje wzrosły o 6,5 proc. w porównaniu z 2 proc. w Niemczech i Francji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.