Wróbel: Nie tylko wojna polsko-polska Jan Śpiewak – uczciwy zarówno w kampanii wyborczej, jak i po niej – trzeźwo ocenił, że ruchom miejskim nie udało się w Warszawie podważyć utrwalonego układu: liczy się tylko POPiS. To samo zapewne mogliby powiedzieć inni sromotnie pobici kandydaci. Jan Wróbel•26 października 2018
Wróbel: Lepiej być przytomnym niż histerycznymLubię, naprawdę lubię wytykać publicystom i politykom przesadę w werbalnych atakach. Żyjemy w kraju, w którym część obywateli żywi wobec Drugich uczucia mordercze. Moralne wykluczanie, dla mnie mające raczej groteskowy wymiar („nie przejdziecie tędy!”, „nie przyjmę medalu!”, „on się do niego uśmiechnął!”), część z nas może prowadzić do wniosku, że warto naprawdę wykluczać wrogów ze świata żywych. Tu i ówdzie ten i ów marzy pewnie o tym. Lepiej zatem nie polewać żaru benzyną. Tak myślę w dni parzyste. Jan Wróbel•19 października 2018
Wróbel: My, symetryści, nie jesteśmy i nie będziemy wasi [FELIETON]Dopiero wtedy możliwa będzie i urzeczywistniona zostanie demokracja istotnie zupełna, istotnie bez żadnych wyłączeń: (…) ludzie oswobodzeni od kapitalistycznej niewoli, od niezliczonych okropności, potworności, niedorzeczności, nikczemności wyzysku kapitalistycznego, przywykną stopniowo do przestrzegania elementarnych, w ciągu tysiącleci powtarzanych we wszystkich przepisach, reguł współżycia, przestrzegania ich bez używania przemocy, bez przymusu, bez podlegania, bez specjalnego aparatu do przymuszania, który nazywa się państwem”. Jan Wróbel•12 października 2018