Wróbel: „Kler” czy „Bogowie”?W „Polityce” reżyser „Kleru” broni się przed napaściami – usłyszałem w radiowym przeglądzie prasy. Rzeczywiście, Wojciech Smarzowski uznał, jak widać, że kurs „rety, biją” jest wygodną dla niego formą debaty nad filmem, który, przecież, zawiera płycizny – zaskakujące w dziele jednego z najlepszych reżyserów na Ziemi, tej Ziemi. Kiedy czytam, że czuł się „osaczony Kościołem”, to rozumiem, dlaczego obok doskonałych scen zobaczymy i sceny karykaturalne, i agitacyjne. Jan Wróbel•05 października 2018
Wróbel: Zagłuszanie dyskusji szczytnymi hasłami Ojkofobia nie jest przyrodzona tylko części elit, tym powiedzmy, liberalno-lewicującym. Łatwo o niechęć do ojczyzny, o ile identyfikujemy się z własnym krajem tylko wtedy, kiedy nasza partia rządzi, zaś kiedy władzę dzierży nasz rywal, to wtedy śpiewamy „Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie”. Jan Wróbel•28 września 2018
Wróbel o piramidach finansowych: Szczupaki wygrywają z wędkarzamiWiem, że pisanie w DGP o artykule w DGP to jakby wożenie piasku na Saharę, ale… Mogło się zdarzyć, że przeoczyli państwo artykuł Patryka Słowika i Jakuba Styczyńskiego na temat „piramid finansowych” („Piramidy rosną pod »czujnym« okiem PiS”, Magazyn DGP z 7 września). Niepowetowana byłaby to strata. Jan Wróbel•14 września 2018
Mamy instytucje, brakuje efektówObejrzałem oba „Dywizjony 303”. Diabeł mnie podkusił… Ten tak zwany „angielski” jest filmem bardzo średnim, wystarczy powiedzieć, że nawet Dorociński gra nudno, deklamując i robiąc najbardziej oczywiste miny. Reżyser powinien zapłakać nad tym, że nie potrafi poprowadzić aktorów, a scenarzysta złapać doła, że nie udało mu się wyjść poza trywialne schematy. Jan Wróbel•07 września 2018