Włodarz, na którego nałożono pierwszą sankcję za naruszenie przepisów o ochronie danych, idzie do sądu. Jego zdaniem dostęp do informacji publicznej w ogóle nie podlega pod przepisy RODO
Chodzi o decyzję z października 2019 r., w której prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył 40 tys. zł kary na Aleksandrów Kujawski. Sankcja ta dotyczyła m.in. sposobu ogłaszania informacji publicznych w Biuletynie Zamówień Publicznych i tego, że burmistrz nie zawarł umowy powierzenia przetwarzania danych osobowych z podmiotami, które odpowiadają za funkcjonowanie tego serwisu od strony technicznej.
„Problem w tym, że burmistrz nie jest stroną tych umów, a zostały one zawarte przez Województwo Kujawsko-Pomorskie i burmistrz nie ma wpływu na ich treść. Jak więc można karać jednostkę samorządu za niezgodność z RODO umów, których ta jednostka nie jest stroną” – napisał w swym oświadczeniu burmistrz Andrzej Cieśla.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.