Zginął laptop, SGGW może stracić miliony

18 listopada 2019

Tysiące osób rozważają złożenie pozwu przeciwko Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Chcą się ubiegać o zadośćuczynienie po tym, jak z uczelni zniknął laptop, na którym przechowywano szczegółowe dane wszystkich kandydatów na studentów

Nawet jeśli roszczenia poszkodowanych nie będą zbyt wysokie, to skala całej sprawy może się okazać dla szkoły bardzo dotkliwa. Nie tylko wizerunkowo, ale też finansowo.

W miniony czwartek SGGW zamieściła w internecie komunikat, w którym poinformowała o potencjalnym wycieku danych. Potencjalnym, bo nie wiadomo, czy rzeczywiście ktoś je przechwycił i będzie chciał wykorzystać. Pewne jest natomiast, że znajdowały się one na dysku przenośnego komputera, który został skradziony. Chodzi o tak szczegółowe informacje, jak: PESEL, seria i numer dowodu osobistego, adres zamieszkania czy nawet numer telefonu. Sama dyrekcja uczelni przyznaje, że dane takie mogą zostać wykorzystane przez przestępców np. do zaciągnięcia pożyczki.

Pozostało 61% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.