Resort edukacji zdecydował się na wyrównanie od przyszłego roku stawek dla najmniej zarabiających nauczycieli do płacy minimalnej. Zapewnia, że ta zmiana nie odbije się na finansach samorządów
Po tym, jak w kampanii wyborczej ogłoszono, że płaca minimalna w 2020 r. wyniesie 2,6 tys. zł, pojawiły się protesty wśród nauczycieli i samorządowców. Zwracano uwagę, że minimalne stawki wynagrodzeń określanych przez MEN dla części stażystów i nauczycieli kontraktowych, a nawet mianowanych byłyby wtedy znacznie niższe od najniższej pensji. W efekcie samorządy musiałyby wyrównywać tym osobom pensje do ustawowego minimum.
Dariusz Piontkowski, szef MEN, obiecał wtedy, że te stawki nauczycielskie zostaną dostosowane do ogólnych przepisów. Zapowiedział też, że w 2020 r. będą kolejne podwyżki – tym razem o 6 proc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.