Przyszłoroczne budżety płacowe z trudem, ale da się przyciąć

13 listopada 2019

Takiej kumulacji czynników mających wpływ na wzrost wydatków na wynagrodzenia dawno nie było. Przedsiębiorcy szukają sposobu na wyjście z sytuacji, a prawnicy podpowiadają możliwe rozwiązania. Eksperci zastrzegają jednak, że bez dobrej woli załogi może się nie udać

Od przyszłego roku przedsiębiorcy muszą znaleźć dodatkowe pieniądze w związku ze wzrostem płacy minimalnej o 350 zł (do kwoty 2600 zł brutto). Do tego małe i średnie firmy dołączą do dużych w zakresie odprowadzania składek na pracownicze plany kapitałowe (PPK) – oczywiście w odniesieniu do tych pracowników, którzy zdecydują się uczestniczyć w programie. A wysokość składki po stronie pracodawcy to minimum 1,5 proc. od wynagrodzenia brutto. Gdyby tego było mało, to jeszcze rośnie odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych (ZFŚS) – z 1271,20 zł do 1550,25 zł, czyli o 279,05 zł (kwota na jednego pracownika).

Podwyżka i co dalej

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.