Opozycja obawiała się nieprawidłowości, ale Erdoğan deklarował, że zaakceptuje każdy wynik.
Sprzeczne informacje napływały wczoraj z Turcji. Według oficjalnych danych po podliczeniu głosów z 82,5 proc. obwodów w wyborach na urząd szefa państwa, nazywanych najważniejszymi w tym roku na świecie, prowadził urzędujący prezydent Recep Tayyip Erdoğan, a w wyścigu do parlamentu – jego macierzysta Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP). Jako głowa państwa, a wcześniej rządu, polityk sprawuje władzę od dwóch dekad i jest oskarżany o skłonności autorytarne.
Autopromocja
Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.