Hajbatullah jest trzecim emirem talibów; wybrano go na to stanowisko w 2016 r. Jego poprzednikami byli mułła Omar - założyciel ruchu i jego wieloletni przywódca, który w latach 1996-2001, gdy talibowie rządzili Afganistanem, był też głową tego państwa - oraz mułła Mansur - zabity w amerykańskim ataku w 2016 r.

Najwyższy przywódca talibów jest szanowanym duchownym i znawcą prawa koranicznego, uważa się, że ma ok. 60 lat. Hajbatullah pochodzi z Kandaharu, nigdy nie był partyzantem. Lata 80. ubiegłego wieku, czas inwazji ZSRR na Afganistan, spędził na wygnaniu w Pakistanie, gdzie wraz z ojcem, również muzułmańskim duchownym, założył kilkanaście szkół religijnych (medres) dla afgańskich uchodźców. Wrócił do Afganistanu w latach 90. i przystał do talibów, którzy toczyli wówczas wojnę domową o władzę w Kabulu.

Po inwazji USA na Afganistan w 2001 r. i upadku rządu talibów Hajbatullah ponownie udał się do Pakistanu i stał się jednym z najważniejszych autorytetów religijnych i prawnicznych talibów. Mułla Mansur wyznaczył go na swojego zastępcę i następcę. Po przejęciu władzy Hajbatullah skonsolidował podzielony po śmierci Mansura ruch. Niewiele wiadomo o życiu i działalności Hajbatullaha, jego aktywność publiczna zazwyczaj ogranicza się do wydawania corocznych przesłań w najważniejsze święta muzułmańskie.

Reklama

Stosunkowo młody jak na talibskich przywódców (ma ok. 30 lat) mułła Mohammed Jagub kieruje wojskowym skrzydłem organizacji. Przewodniczy komisji, która nadzoruje sieć dowódców polowych. Jako syn mułły Omara jest symboliczną postacią jednoczącą ruch talibów.

Reklama

Siradżuddin Hakkani jest synem Dżalaluddina - bohatera wojny z armią radziecką w latach 80. i założyciela silnej grupy mudżahedinów, znanej później jako siatka klanu Hakkanich. Kierowana obecnie przez Siradżuddina grupa z czasem sprzymierzyła się z talibami, a w 2012 r. została uznana przez USA za organizację terrorystyczną. Siatka jest odpowiedzialna za liczne ataki na siły USA i koalicji, według niektórych ekspertów to klan Hakkanich wprowadził do Afganistanu taktykę zamachów samobójczych. Siradżuddin jest formalnie zastępcą emira talibów, ocenia się, że podległe mu oddziały kontrolują niedostępne górskie tereny wschodniego Afganistanu, przy granicy z Pakistanem.

Mułła Abdul Ghani Baradar, który kieruje politycznym skrzydłem talibów jest jednym ze współtwórców ruchu, który ramię w ramię walczył z mułłą Omarem. Mieszka w stolicy Kataru Dosze. W lutym 2020 r. w imieniu talibów podpisał w tym mieście porozumienie pokojowe z USA. Według umowy Amerykanie mieli wycofać się z Afganistanu, a talibowie zrezygnować z działań terrorystycznych i podjąć negocjacje z rządem w Kabulu.

Konserwatywny muzułmański duchowny Mawlawi Abdul Hakim Hakkani stoi na czele religijnych struktur talibów, kieruje również wymiarem sprawiedliwości organizacji. Jest także głównym negocjatorem talibów w rozmowach z afgańskim rządem. Według telewizji Al-Dżazira duchowny jest najbardziej zaufanym współpracownikiem Hajbatullaha.

Talibowie, którzy w ostatnią niedzielę zajęli Kabul i przejęli kontrolę nad Afganistanem, od czasu wywołanego inwazją USA upadku ich rządów w 2001 r. walczyli z prozachodnim rządem tego kraju. W latach 1996-2001 po raz pierwszy sprawowali władzę w Afganistanie, do której doszli pokonując inne grupy w trwającej w latach 90. wojnie domowej.

Formalnie założony w 1994 r. ruch talibów wywodzi się z grupy skupionych wokół mułły Omara studentów szkół koranicznych w położonym na południu kraju Kandaharze. Podczas swoich rządów talibowie wprowadzili w Afganistanie prawo oparte na surowej interpretacji prawa koranicznego. Przepisy, zakładające m.in. zakaz pracy zarobkowej czy edukacji kobiet, obowiązek noszenia przez nie zakrywających całą twarz burek, czy zakaz słuchania muzyki były brutalnie egzekwowane; sunniccy talibowie prześladowali też mniejszości religijne, głównie szyitów - przypomina Al-Dżazira.